Tytuł: Oficjalna Strona Rady Osiedla Strzeszyn w Poznaniu :: Rozbudowa Wańkowicza

Dodane przez swiety dnia 12/09/2018
#15

Rocho napisa?/a:
Układ nowo budowanej ścieżki rowerowej i chodnika rzeczywiście jest - jakby to powiedzieć ...- dość fantazyjny. Zapewne stoją za tym jakieś powody znane projektantom ale to dziwactwo już zostanie na następne kilkadziesiąt a o tych "istotnych powodach" nikt nie będzie pamiętał. Poza nagłym urwaniem ścieżki rowerowej i dziwnymi zjazdami dla rowerów przed ul. Puszkina pozostaje pytanie: dlaczego przynajmniej chodnika nie doprowadzono do skrzyżowanie Wańkowicza -Puszkina tylko urwano jakieś 50 m wcześniej.
Również sens tych śluz-mijanek przed skrzyżowaniem z Biskupińską jest co najmniej dyskusyjny. Domyślam się że idea była taka żeby spowolnić ruch samochodów jadących ul. Wańkowicza w stronę Biskupińskiej, ponieważ jest tak obniżenie terenu i kierowcy pojazdów zbliżających się do skrzyżowanie z Biskupińską nie widzą tego skrzyżowania. Jednak problem jest teraz taki że z kolei ktoś kto od strony Biskupińskiej wjeżdża pod górkę w Wańkowicza może nagle spotkać się na swoim pasie (!) oko w oko z pojazdem jadącym w przeciwną stronę, który pokonuje ową śluzę-mijankę. Szczególnie w nocy może to być dość zaskakujące. Osobiście mam poważne wątpliwości do tego rozwiązania.


Odnosząc sie do mijanek - problem ma ten kto nie jedzie przepisowych <=30 km/h :D

Ja mogę odnieśc się do tzw. hopek które zostały wykonane - to jakis smiech na sali spokojnie mozna je przejchac > 50 km/h :D
Stare chopki wymagają zwolnienia bo inaczej można uszkodzic samochód.