Tytuł: Oficjalna Strona Rady Osiedla Strzeszyn w Poznaniu :: Rozbudowa Wańkowicza

Dodane przez Mimulus dnia 04/05/2017
#1

Rusza temat rozbudowy Wańkowicza. ZDM wydał wniosek o wydanie ZRiD.
Będzie chodnik, droga rowerowa wraz z oświetleniem na odcinku od Biskupińskiej do Tołstoja.

Dodane przez Mimulus dnia 06/06/2017
#2

Decyzja wydana w dniu 31 maja

Dodane przez swiety dnia 17/06/2017
#3

i ??????????????
.
.
.
poczekamy jeszcze 10 lat :o

Dodane przez Arleta dnia 17/06/2017
#4

A jednak jest nadzieja, że Poznańskie Inwestycje Miejskie, które zarządzeniem prezydenta miasta Poznania, otrzymały to zadanie do wykonania przystąpią w najbliższym czasie do realizacji. Rada Osiedla zabezpieczyła środki do wysokości określonej w kosztorysie inwestorskim. Środki pochodzą z dwóch grantów pozyskanych przez Radę Osiedla w poprzednich latach, budżetu Rady Osiedla, budżetu miasta i 550 tyś z budżetu przeznaczonego na budowę dróg na terenie osiedla. Mamy nadzieję, że PIM ogłosi w najbliższym czasie przetarg i przystąpi do wykonania tak oczekiwanego przedsięwzięcia. Jeżeli nie stanie się to w tym roku pieniądze pozyskane z grantów i budżetu miasta po prostu przepadną, a tego za wszelką cenę chcemy uniknąć.
Arleta Matuszewska
Przewodnicząca Rady Osiedla

Dodane przez Poznaniak dnia 08/08/2017
#5

Czy ktoś może zna aktualny status projektu? Będzie realizowany w tym roku?

Dodane przez Arleta dnia 19/08/2017
#6

Rada Osiedla zabezpieczyła wszystkie środki, które są wg kosztorysu inwestorskiego niezbędne na realizację tego zadania. Decyzją Prezydenta Macieja Wudarskiego inwestycja ta została przekazana do PIM-u. Od kilku tygodni nie możemy uzyskać żadnej informacji co z tym przedsięwzięciem się dzieje.
Złożyliśmy przed miesiącem zapytanie do władz miasta jakie są losy naszych inwestycji, które z niewiadomych powodów nie są jeszcze w realizacji. Czekamy na wyjaśnienia.
Arleta Matuszewska
Przew. RO

Dodane przez wojtekr dnia 22/08/2017
#7

Czy władze mają prawo tak po prostu nie odpisać? Nie obowiązują ich terminy urzędowej korespondencji?

Edytowane przez wojtekr dnia 22/08/2017

Dodane przez swiety dnia 12/09/2017
#8

Widzę, że bieda z nędzą :(
Czy ktoś z rady osiedla wypowie się dlaczego nic nie jest robione?
Skuteczność działania ZERO

Dodane przez Arleta dnia 13/09/2017
#9

Dzisiaj braliśmy udział w spotkaniu, w którym uczestniczyli między innymi przedstawiciele PIMu i Prezydent Wudarski. Na pytanie o termin realizacji tego przedsięwzięcia otrzymaliśmy zapewnienie, że w dniu jutrzejszym przekazane zostaną informacje o harmonogramie prac związanych z realizacją budowy chodnika w ul. Wańkowicza. W dniu dzisiejszym nikt nie był wstanie wyjaśnić z jakiego powodu są opóźnienia. Proszę równocześnie nie kierować w naszym kierunku uwag o nieskuteczności, gdyż i tak jesteśmy w 100% uzależnieni od decyzji władz miasta. Nad czym ubolewamy. Nie wszystkie inwestycje są priorytetowymi. Aktualnie kończona jest droga dojazdowa do nowego przedszkola, może w następnej kolejności będzie Wańkowicza. Na to bardzo liczymy.
Arleta Matuszewska
Przew. RO

Dodane przez swiety dnia 03/11/2017
#10

Droga do nowego przedszkola ukończona.
Co z wańkowicza? jest listopad i NIC SIE NIE DZIEJE!

Dodane przez Arleta dnia 03/11/2017
#11

Decyzją władz miasta inwestycja została przekazana do Poznańskich Inwestycji Miejskich. W odpowiedzi mailowej od Pana Prezydenta Wudarskiego już wiemy, że ma być zrealizowana do końca wrześnie przyszłego roku, a rozliczona do końca listopada. Z naszej strony dopełnione zostały wszystkie starania już pod koniec pierwszego półrocza. Piłeczka leży po stronie władz miasta i nic więcej nie możemy zrobić. Jedynie czekać.
Arleta Matuszewska
Przewodnicząca Rady Osiedla

Dodane przez bob dnia 14/02/2018
#12

Chociaż jakaś dobra wiadomość:
https://epoznan.pl/news-news-83357-Strzeszyn_bedzie_nowa_droga_rowerowa

Edytowane przez bob dnia 14/02/2018

Dodane przez bob dnia 01/09/2018
#13

Czy ktoś rozumie o co chodzi z nową organizacją ruchu rowerowego na Wańkowicza?

Z tego co wiem to było mówione, że ścieżka rowerowa będzie na całej długości Wańkowicza, tymczasem z tego co widzę to patrząc od strony kościoła:
- faktycznie pierwszy króciutki odcinek jest faktycznie kontynuacją drogi pieszo-rowerowej
- potem robi się ciekawiej bo jadąc w kierunku Starego Strzeszyna rowerzyści muszą kontynuować jazdę jezdnią a piesi mogą korzystać z chodnika po drugiej stronie - rozumiem, że z jakiś powodów tak absurdalnie to zbudowano ale dlaczego po drugiej stronie nie jest dopuszczony ruch rowerowy?? a najciekawsze jest rozwiązanie dla rowerzystów jadących w stronę kościoła - kto nie widział to polecam zobaczyć
- a ostatni odcinek to jest już wielka zagadka: czy to będzie chodnik czy droga pieszo rowerowa to nie wiadomo ale dziwne szykany / śluzy które tam powstały sugerują, że to będzie raczej chodnik...

W związku z tym nasuwa się pytanie o co tam chodzi? Miała być droga rowerowa a jest chodnik... Nie żebym narzekał bo fajnie, że ten chodnik powstał i to wraz z oświetlenie ale przecież nie taka była idea.

Już widzę jak kierowcy nieogary będą trąbić na rowerzystów nie rozumiejąc dlaczego nie jadą po drodze rowerowej, kiedy tymczasem drogi rowerowej tam nie ma...

Nie wiem kto to wymyślił ale nic tylko pogratulować...

Dodane przez Rocho dnia 11/09/2018
#14

Układ nowo budowanej ścieżki rowerowej i chodnika rzeczywiście jest - jakby to powiedzieć ...- dość fantazyjny. Zapewne stoją za tym jakieś powody znane projektantom ale to dziwactwo już zostanie na następne kilkadziesiąt a o tych "istotnych powodach" nikt nie będzie pamiętał. Poza nagłym urwaniem ścieżki rowerowej i dziwnymi zjazdami dla rowerów przed ul. Puszkina pozostaje pytanie: dlaczego przynajmniej chodnika nie doprowadzono do skrzyżowanie Wańkowicza -Puszkina tylko urwano jakieś 50 m wcześniej.
Również sens tych śluz-mijanek przed skrzyżowaniem z Biskupińską jest co najmniej dyskusyjny. Domyślam się że idea była taka żeby spowolnić ruch samochodów jadących ul. Wańkowicza w stronę Biskupińskiej, ponieważ jest tak obniżenie terenu i kierowcy pojazdów zbliżających się do skrzyżowanie z Biskupińską nie widzą tego skrzyżowania. Jednak problem jest teraz taki że z kolei ktoś kto od strony Biskupińskiej wjeżdża pod górkę w Wańkowicza może nagle spotkać się na swoim pasie (!) oko w oko z pojazdem jadącym w przeciwną stronę, który pokonuje ową śluzę-mijankę. Szczególnie w nocy może to być dość zaskakujące. Osobiście mam poważne wątpliwości do tego rozwiązania.

Dodane przez swiety dnia 12/09/2018
#15

Rocho napisa?/a:
Układ nowo budowanej ścieżki rowerowej i chodnika rzeczywiście jest - jakby to powiedzieć ...- dość fantazyjny. Zapewne stoją za tym jakieś powody znane projektantom ale to dziwactwo już zostanie na następne kilkadziesiąt a o tych "istotnych powodach" nikt nie będzie pamiętał. Poza nagłym urwaniem ścieżki rowerowej i dziwnymi zjazdami dla rowerów przed ul. Puszkina pozostaje pytanie: dlaczego przynajmniej chodnika nie doprowadzono do skrzyżowanie Wańkowicza -Puszkina tylko urwano jakieś 50 m wcześniej.
Również sens tych śluz-mijanek przed skrzyżowaniem z Biskupińską jest co najmniej dyskusyjny. Domyślam się że idea była taka żeby spowolnić ruch samochodów jadących ul. Wańkowicza w stronę Biskupińskiej, ponieważ jest tak obniżenie terenu i kierowcy pojazdów zbliżających się do skrzyżowanie z Biskupińską nie widzą tego skrzyżowania. Jednak problem jest teraz taki że z kolei ktoś kto od strony Biskupińskiej wjeżdża pod górkę w Wańkowicza może nagle spotkać się na swoim pasie (!) oko w oko z pojazdem jadącym w przeciwną stronę, który pokonuje ową śluzę-mijankę. Szczególnie w nocy może to być dość zaskakujące. Osobiście mam poważne wątpliwości do tego rozwiązania.


Odnosząc sie do mijanek - problem ma ten kto nie jedzie przepisowych <=30 km/h :D

Ja mogę odnieśc się do tzw. hopek które zostały wykonane - to jakis smiech na sali spokojnie mozna je przejchac > 50 km/h :D
Stare chopki wymagają zwolnienia bo inaczej można uszkodzic samochód.

Dodane przez maka dnia 11/10/2018
#16

Nie znam się na tym, więc może ktoś tu mi wytłumaczy dlaczego barierki przy chodnikach robi się od strony płotu, a nie drogi? Tak samo jest na Wańkowicza i Biskupińskiej.

Jakie zagrożenie dla pieszych stanowi płot, żę trzeba go odgradzać? za to od strony drogi można zostać choćby ochlapanym, co gorsze małe dziecko na hulajnodze czy rowerku może nagle wjechać na drogę co jest chyba gorsze od wjechania w płot.

Dodane przez Tomasz dnia 12/10/2018
#17

No taką mieli urzędnicy wizję. Tak sobie to wyobrazili i tak też to zrealizowali. Że nie ma w tym logiki, cóż, taki jest ten świat.

Dodane przez ldexp dnia 30/05/2019
#18

Pytania do RO.

#1 Jaki był powód tak inwazyjnego usunięcia białej linii oddzielajaccej częśc rowerową od pieszej na nowo wybudowanym chodniku wzdłuż Wańkowicza? Projekt naszego oficera był mierny ale nie musimy tego zorganizowanie dewastować.

#2 Funduszów remontowych podobno nam nie brakuje, czy możemy przewidzieć ograniczenie możłiwości parkowania w części zielonej pomiędzy ulicą Wańkowicza a nowo wybudowanym chodnikiem przy działkach ogrodniczych? Ograniczy to również ruch samochodów po chodniku.

#3 czy jest w planach zalegalizowanie jazdy rowerem po tym chodniku i wyrysowania ciągu pieszego i rowerowego? Spacer z dziećmi jest bardzo utrudniony gdy rowerzyści czują że całość należy do nich... bez urazy, ja wiem, że to wygląda jak ulica...